x

x
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zrębek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zrębek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 czerwca 2021

Drewno

Wczoraj przyjechała brzoza. Karol porąbie kłody, a potem część ułoży się przy oborze w podręcznym składziku, a resztę w drewutni. Oprócz drewna jak co roku przyjechał też zrębek. Odkąd polecił go nam mój brat cioteczny, podsypujemy nim rabaty - nie jestem pewna, czy chwastów jest mniej, ale jakby łatwiej dają się wyrwać z korzeniami.





Rododendron

Azalia

Azalia


Łubin


Surfinie



Koniczyna



piątek, 12 lipca 2019

Dla żyznej ziemi

Dzisiaj przyjechał zrębek, czyli odpady drzewne i tartaczne powstałe podczas rozdrabniania
drewna liściastego w maszynach zrębkujących - ręmbakach.
Zrębek polecił nam mój brat cioteczny, gdy widzieliśmy się na Wielkanoc. Zastosował go na
swojej działce pod Górą Ślężą i będąc pod wrażeniem, jak świetnie użyźnia glebę, opowiedział
o jego zaletach.
Przede wszystkim zrębek zabezpiecza przed chwastami, w naturalny sposób zatrzymuje wilgoć
i napowietrza glebę. To swoisty izolator, który chroni przed nadmiernym nagrzewaniem gleby latem
i jej przemarzaniem zimą. No i ma walor dekoracyjny - zwłaszcza gdy go zabarwimy.
W pierwszej kolejności wysypiemy go pod żywopłot z ligustra, ale ponieważ mamy zrębka
w nadmiarze, chętnie będziemy się dzielić.